Idealne miejsce do pracy?
Coworking to rodzaj przestrzeni do pracy, którą dzielą ze sobą freelancerzy lub pracownicy kilku mniejszych firm. W przeciwieństwie do tradycyjnego modelu, w którym każda firma ma swoje biuro, coworking oferuje wynajem pojedynczych miejsc wraz z wyposażeniem biurowym. To znakomita alternatywa dla pracy w domu czy w dużej grupie ludzi pod presją i ciągłym rozproszeniu. W coraz szybciej pędzącym świecie coworking stanowi przyszłość. Na czym dokładnie polega i dlaczego warto z niego korzystać, rozmawiamy z Elżbietą Mazurak, trenerką mentalną, założycielką Mentalnej Pracowni, która służy jako miejsce do coworkingu.

Coworking na świecie to normalne zjawisko. Jak się okazuje kawałek własnej przestrzeni do pracy to rzecz bezcenna. W Mentalnej Pracowni stworzyła Pani takie miejsce.
Tak myślę. Coworking kojarzy się z przestrzenią, którą wynajmuje się na miesiąc, dwa. Jest biurko, które zawsze na nas czeka. Najczęściej jest to tzw. open space, w różny sposób urządzony. Te przestrzenie są coraz bardziej przyjazne do pracy. Mentalna Pracownia jest miejscem nieco innym. Nie nastawiamy się na miesięczne, długoterminowe umowy, chociaż ich nie wykluczamy. Zależało mi raczej na stworzeniu miejsca w stylu kawiarnianym. Łatwo dostępnym. Jest energia, są wokół ludzie, ale nikt niczego ode mnie nie chce. Mentalna Pracownia jest przestrzenią, do której możesz przyjść niezapowiedziany i zawsze znajdziesz miejsce. Nie jesteś przypisany do jednego biurka czy stołu, zresztą tutaj punkty do pracy są bardzo różne. Mamy fotele, kanapę, wysokie stoliki. Można usiąść na hokerze albo postać, jeśli mamy taką potrzebę. W drugiej części Pracowni znajduje się miejsce do odpoczynku z workami sako, matami. Można przykryć się kocykiem, założyć słuchawki i uciąć sobie kilkunastominutową drzemkę. Mentalna Pracownia jest, jak widać takim „wellbeingiem” w pracy, czymś, co otrzymują korporacyjni pracownicy w biurach. Na miejscu jest kawa, herbata, woda, coś słodkiego. Mamy także wszelkie pomoce biurowe jak skaner czy drukarka. W gablotach znajdują się książki, z których można śmiało korzystać. Są to wydawnictwa rozwojowe, jest trochę psychologii, trochę biznesu. Mamy szachy, warcaby, karty, które znakomicie pobudzają kreatywne myślenie.
Dla kogo przeznaczona jest Mentalna Pracownia?
Właściwie dla wszystkich. Dla każdej osoby, której do pracy potrzebny jest tylko laptop i kawałek stołu. Można tu przyjść większą grupą, żeby wspólnie popracować, można się także pouczyć. Zależy mi, żeby pracownię odwiedzali przedsiębiorcy, pracownicy mobilni, terenowi, freelancerzy, którzy chcą w spokoju popracować z laptopem, zrobić statystyki, strategie albo pomyśleć kreatywnie, rozwiązać problemy, wyciszyć się na chwilę, pomyśleć. Oni także mogą poczuć się zadbani w pracy.
Dlaczego takie miejsca coworkingowe jak Mentalna Pracownia są nam potrzebne?
Potrzebujemy różnorodności po to, żeby odrywać się od starych schematów. Kiedy siedzimy w jednym miejscu, które kojarzy nam się z jedną sytuacją, to trochę tunelujemy myślenie. Nie rozszerzamy się na to, co nam świat oferuje. Mentalna Pracownia jest trochę o tym, żeby zmienić otoczenie, otworzyć perspektywę, żeby dać swojemu ciału, mózgowi przestrzeń do takiej swoistej higieny mentalnej. Kiedy na przykład pracujemy w domu, to przestaje on kojarzyć nam się z odpoczynkiem, z azylem, z oazą spokoju. Szkoda, prawda? Mentalna Pracownia stanowi zatem idealną alternatywę, z kreatywnym zastrzykiem energii.
Dziękuje za rozmowę.




